Select Page

MOC ENERGII DLA ŻÓŁWI Z BIRD ISLAND NA SESZELACH

By Emily Shelton 2 months ago

Zdjęcie:Bird Island, Seychelles“, seychelles.org, licencja CC BY 2.0

Lądując na Bird Island, nie miałam pojęcia o roli, jaką odegram w ocaleniu setek zagrożonych piskląt zielonego żółwia morskiego. Mój wolontariat nabrał zupełnie nowego znaczenia, kiedy wybrałam się na zwiedzanie Seszeli.

„Jedźmy na Bird Island!”- zasugerował mój przyjaciel.

Oczywiście, dlaczego nie skorzystać z 30-minutowego lotu z wyspy Mahe, aby odwiedzić najbardziej wysunięty na północ punkt archipelagu Seszeli? Byłam w połowie mojego 10-tygodniowego projektu Dive Scholar w ramach  wolontariatu z ochrony środowiska morskiego GVI i pełen wolny weekend przede mną.

 

Lotnicze zdjęcie Bird Island, Seszele

Zdjęcie: “Bird Island“, Gerwin Sturm, licencja CC BY-SA 2.0

To będzie czysta radość z obcowania z naturą!

Bird Island jest opisywana jako „raj dla ornitologów”. To dom dla około 1,5 miliona rybitw; ogromny wzrost z zaledwie 15 000 par w 1967 r., który miał miejsce w wyniku jednego z pierwszych na świecie projektów ekoturystycznych.

 

Rybitwy składające jaja na Bird Island w archipelagu Seszeli

Original photo:Sooty terns and eggs” by Dr Mary Gillham Archive Project is licenced under CC BY 2.0

Ta ogromna kolonia dzieli to miejsce zamieszkania z 20 innymi chronionymi gatunkami ptaków, a także gatunkiem Delfinka długoszczękiego, 92 gatunkami roślin, żarłaczami żółtymi i żółwiami olbrzymimi. Pomimo tego bogactwa przyrody to spotkanie z gniazdem piskląt żółwia zielonego pokazało mi, że jako obywatele świata, musimy przywrócić równowagę między rozwojem człowieka, a przyrodą.

 

Odwiedzający Bird Island, to zazwyczaj wolontariusze

Original photo:Bird Island, Seychelles” by seychelles.org is licenced under CC BY 2.0

Kopanie ratuje życie

“Kop!”

“Kop dalej.”

„Kop mocniej, tutaj!”

Kilka godzin wcześniej obudziłam się pośród głębokich, gardłowych jęków kilku gigantycznych żółwi przed moim przestronnym ekologicznym bungalowem w Bird Island Lodge.

Spacer wokół wyspy w kształcie skrzydeł wprowadził nas do sanktuarium kolonii ptaków, żółwich gniazd oraz dających się zauważyć na każdym kroku, efektów pracy ludzi zaangażowanych w lokalny projekt ekologiczny.

 

Żołny to ptaki żyjące na Bird Island, którymi opiekują się ornitologowie na Seszelach

Original photo: “Bird Island” by Gerwin Sturm is licenced under CC BY-SA 2.0

Społeczność Bird Island jest dumna ze swojego projektu Sooty Tern Project, który uratował gatunek żółwi przed upadkiem. Projekt rehabilitacji Whitetail Tropicbird zwiększył liczbę z jednej pary hodowlanej do 90 par w ciągu dekady.

A Seychelles Sunbird Translocation Project umożliwił kwitnącym ptakom kwitnienie i rozmnażanie się na całej wyspie od czasu ich wprowadzenia z wyspy Mahe w 2006 roku.

 

Dwie Faetony żółtodziobe na Bird Island w archipelagu Seszeli

Original photo: “White-tailed Tropicbird” by kansasphoto is licenced under CC BY 2.0

To była prawdziwa radość patrzeć na zaloty i wołania tych gatunków, które w przeciwnym razie upadają, gdy lecą i trzepoczą po rozległym niebie, wolne i zdrowe.

Spacerowaliśmy po ociekających błękitem płyciznach, zauważyliśmy obfitość tropikalnych ryb i żółwi jastrzębich, i czuliśmy się całkiem wypoczęci i zadowoleni z naszej weekendowej przerwy.

 

Dzięki powracającemu balansowi na Seszele powracają żółwie

Original photo: “Hawksbill turtle” by Gerwin Sturm is licenced under CC BY-SA 2.0

Ludzie są tylko gośćmi

Ale przed nami zgromadzenie ludzkiej działalności wydawało się podejrzane.

Na tej wyspie króluje przyroda. Ludzie są tylko gośćmi. Nigdy nie ma więcej niż garstki ludzi przemierzających brzegi w tym samym czasie.

 

Łódź z wolontariuszami an Seszelach przybija do brzegu

Original photo:Bird Island, Seychelles” by seychelles.org is licenced under CC BY 2.0

Eko lodowiec na wyspie w ten sposób zarządza turystyką, aby zminimalizować wpływ człowieka i stara się utrzymać ekosystem dokładnie tak, jak potrzebuje tego natura.

W nocy obowiązuje nawet zasada „bez sztucznego światła”, aby uniknąć dezorientacji żółwi lęgowych po powrocie do morza.

Każdej nocy wracając do swojego domku w cieniu, uczyłem się o potrzebie „przywrócenia równowagi” i po prostu pozwolić żyć naturalnym siedliskom.

 

Ptaki szybują nad Bird Island w archipelagu Seszeli. To ptasi raj, który warto odwiedzić

Original photo:Bird Island, Seychelles” by seychelles.org is licenced under CC BY 2.0

A sense of urgencyPoczucie pilności

Co robili ci ludzie?

Widziałem zdziwione twarze. Marszczy brwi. Dziura. Ale ręce, palce i ręce były ciężkie w pracy. Piasek leciał w górę i rozpryskiwał się na wietrze równikowym. „Jest zielony”. Słyszałem, jak ktoś krzyczy.

 

Żółw zielony podczas składania jaj na Seszelach

 

Nauczyłem się wystarczająco dużo o ochronie Oceanu Indyjskiego z mojego doświadczenia GVI, aby wiedzieć, że zielone żółwie są rzadkim widokiem, pomimo ich liczby, i są również zagrożone. Są większe niż hawksbills i niosą atmosferę majestatycznej elegancji w swoim powolnym ruchu. Ale to nie był prawdziwy żółw lęgowy, którego ścigali.

„Kopać” – nalegali.

Bez wahania padłem na kolana, wkrótce się poślizgnąłem, stopę głęboko w zakurzonym białym piasku. Zbieranie drobnych, słodkich garści w górę i na plażę wydawało się daremne. Wiatr uderzył go z powrotem w nasze twarze. Ale powoli robiliśmy postępy. Drapiące ręce walczyły ze sobą, gdy piasek wślizgiwał się z powrotem i wydawano rozkazy, aby spróbować skręcić w lewo lub w prawo.

Dusk zaczął się gotować na wolnym ogniu nad naszym projektem, rzucając ostrzegawcze ostrzeżenie.

 

Seszele to dom dla wielu gatunków ptaków - warto odwiedzić to miejsce żeby się o tym przekonać

Original photo:Birds on the Bird Island, Seychelles” by Phil Guest is licenced under CC BY-SA 2.0

W końcu rozległ się wrzask. “Tutaj!”
Gdy oczy zaglądały głęboko w lewą stronę śliskiej komory z piaskiem, jajko w kształcie piłki do ping-ponga pokazało bladą skorupę.

„To gniazdo jest zbyt blisko brzegu oceanu, aby przeżyć” – wyjaśnił Robbie Bresson, oficer ochrony przyrody na Wyspie Ptaków. „Musimy wyciągać je wzdłuż plaży, aby ktokolwiek miał szansę przeżyć.”

Robbie monitoruje i zaznacza całą aktywność gniazdowania żółwi na wyspie: gdzie i kiedy leżą, jak długo przebywają na lądzie, daty przewidywanych wylęgów, liczbę dorosłych i niemowląt oraz wzrost lub spadek liczebności populacji.

 

Mały żółw zielony szczęśliwe dociera do wody - swojego naturalnego środowiska

 

Jego szybkość i pilność były wyraźne dzięki tempu i chwiejem w jego głosie. Musieliśmy poruszać się szybko i ostrożnie, aby dać tym malutkim stworzeniom nadzieję na życie.

Jeden po drugim ludzkim łańcuchem manewrowaliśmy ponad 150 jajami z komory piaskownicy w bezpieczne miejsce. Wygląd matowego szkła przypominał nam z każdą miarką, jak bardzo byli bezbronni. Siedziało tam 150 małych kieszeni natury, czekając na głodny przypływ, który przedwcześnie wyrzucił je w morze.

 

Ochrona żółwich gniazd to priorytet dla projektów ochrony dzikiej przyrody na Seszelach

 

Szaroniebieskie światło wyłaniało się niesamowicie nad ciemniejącą wodą, która lizała nasze wysiłki zaledwie metr od nas.

Te małe żółwiowe jaja nigdy nie będą wiedziały, w jakim są niebezpieczeństwie. Gdyby matka właśnie postanowiła umieścić swoje gniazdo nieco dalej, moglibyśmy zostawić je w spokoju.

Spoceni, ale usatysfakcjonowani, wypełniliśmy dziurę z powrotem i zerknęliśmy na horyzont, by zobaczyć beaty zegarek każdego czającego się dorosłego żółwia martwiącego się lub czekającego na interwencję. Żadnych nie można było zobaczyć.

Tam, odizolowani w stłoczonej grupie, byliśmy gośćmi, pokornie wspierając przyrodę. Być może ocean jest kilkoma zielonymi żółwiami morskimi silniejszymi dzięki Bird Island.

 Jakie możliwości wolontariatu ochrony żółwia czekają na ciebie, na lądzie lub pod wodą? Znajdź program i złóż wniosek już dziś, aby zobaczyć, gdzie możesz wywrzeć rzeczywisty wpływ.

Emily Shelton jest stażystką w GVI Writing Academy. Writing Academy to program rozwoju umiejętności, który łączy redaktorów programistów z początkującymi pisarzami podróży. Dowiedz się więcej o programie tutaj.